• 58 340 61 00
  • 668 450 749
  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radość Wielkiej Nocy przeżywana w sposób bardzo szczególny w Domu Hospicjum i Hospicyjnej Wspólnocie została stłumiona odejściem do Domu Pana Boga Ks. Jana Kaczkowskiego. A może to odejście dało nowe światło na przeżywane przez chrześcijan święta Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa?

Z Jankiem spotkałem się po raz pierwszy w 2001 roku podczas rekolekcji prowadzonych przez Duszpasterzy Hospicjum „Pallotinum” dla studentów Seminarium Duchownego w Gdańsku Oliwie.


"Zamiast ciągle na coś czekać, zacznij żyć. Właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje"... wczoraj, po długiej chorobie, zmarł Ks. Jan Kaczkowski, filozof, teolog, założyciel i Dyrektor Hospicjum św. o. Pio w Pucku. Przede wszystkim jednak odszedł przyjaciel, ksiądz, wspaniały człowiek, pełen poczucia humoru i współczucia, będący zawsze przy chorych i umierających jako szpitalny, a później hospicyjny kapelan. Księże Janie, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i czynach. 


Wielkanoc już za dwa tygodnie. Od początku marca w naszym Hospicjum wiele się dzieje, by dobrze przygotować się do najważniejszego dla chrześcijan Święta. I jest to zarówno przygotowanie duchowe: od wczoraj (14 marca) trwają Rekolekcje Wielkopostne, które głosi ks. Krzysztof Masiulanis. W miniony weekend odprawione zostały nabożeństwa z udziałem rodzin, które na przestrzeni wielu lat powierzyły nam w zaufaniu swoich bliskich. Licznie zgromadzeni modlili się, we wspólnocie, przy subtelnym akompaniamencie pani Elżbiety Kulińskiej, za tych co odeszli. W każdy piątek odprawiana jest Droga Krzyżowa, którą prowadzą nasi niezastąpieni wolontariusze.


Wczoraj, po długiej chorobie, w otoczeniu kochającej rodziny, zmarła nasza koleżanka Alina Tymczuk. Trudno nam o niej mówić inaczej niż „nasza Alinka”. Od wielu lat związana z Hospicjum Dutkiewicza. Posiadała wszystkie cechy dobrej i profesjonalnej pielęgniarki: była wrażliwa, pracowita, kompetentna, a przy tym ciepła i empatyczna. Potrafiła doskonale nawiązać kontakt z pacjentem nawet w najtrudniejszej sytuacji. Praca była dla niej prawdziwą misją. A możliwość zawodowego realizowania się w zespole źródłem siły potrzebnej do zmagania się z własną słabością. W ostatnim czasie, mimo osobistego doświadczania nieuleczalnej choroby, nie zrezygnowała z pracy. Z jeszcze większą siłą i zaangażowaniem pomagała chorym onkologicznie pacjentom. Z ogromną troską pochylała się nad każdym z nich. Towarzyszyła jemu i jego bliskim w najtrudniejszym czasie pożegnania i odchodzenia… Teraz my Ją zegnamy z niewypowiedzianym żalem i łączymy z Rodziną w bólu.
Dla wielu pielęgniarek pozostanie wzorem koleżanki po fachu!


Z radością donosimy, że dr Janusz Wojtacki, który w naszym Hospicjum od lat opiekuje się chorymi został wyróżniony w konkursie dla farmaceutów i lekarzy pod nazwą „ANIOŁY FARMACJI i ANIOŁY MEDYCYNY” mającym na celu propagowanie postaw i zachowań propacjenckich wśród farmaceutów i lekarzy. Jesteśmy dumni, że postawa "naszego Doktora" została zauważona i doceniona na forum krajowym. Dziękujemy Doktorze Januszu za Twoje ogromne serce i profesjonalizm!

Z tej okazji w licznych lokalnych i ogólnopolskich mediach można było przeczytać, posłuchać i zobaczyć wywiad z dr. Januszem, który, co nie jest zaskoczeniem dla nas, korzysta z każdej okazji, by propoagować ideę hospicyjnej opieki paliatywnej. Poniżej link do jednego z takich wywiadów.

http://gdansk.gosc.pl/doc/2986734.Chory-to-nie-zestaw-objawow


© 2017 Hospicjum im. Ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku